Nasza szkoła

SOSW na Facebooku!

Fundacja o współpracy z Przyłękiem

16 kwietnia po raz kolejny zawitaliśmy do Przyłęku. Małe podarunki, które otrzymały dzieci składały się z czekolad i… ślicznych polarów, które dostaliśmy od, jak zawsze niezawodnego, BRE Banku. Mierzenie, wybieranie, oglądanie, przeglądanie się w lustrach podobnie jak poprzednio trwało prawie że w nieskończonośćJ Jednak nie ma nic przyjemniejszego niż przyglądanie się ucieszonym dzieciakom, które aż piszczą z radości, okrywając kolejne kieszonki w ubraniu!

Po rewii mody, która odbyła się na korytarzach SOSW, dzieci namówiły nas na zabawy, mecze i zawody na boisku. Tyle energii i radości, wybuchów śmiechów już dawno nie widzieliśmy! Każde z dzieci chciało chociaż przez chwilę z nami pograć, więc w sumie ta ‘lekcja wf-u’ przedłużyła się do prawie 2 godzin. I w tym momencie trzeba zaznaczyć, że ten czas spędzony z dziećmi był, jak zwykle, bezcenny!:)

Już pod koniec maja odbędą się kolejne zbiórki, tym razem sprzętu sportowego dla naszych ulubionych dzieciaków! Zachęcamy wszystkich do udziału!

Natomiast 4 czerwca (z okazji Dnia Dziecka) jedziemy do Przyłęku, gdzie planujemy zorganizować prawdziwe zawody sportowe, z wolontariuszami – koszykarzami; malowanie buź, sesje zdjęciowe i masę innych atrakcji!!

Ciepły gest na zimę!

Kolejna zbiórka, którą zorganizowaliśmy miała miejsce w BRE Banku. Dzięki wielkiemu sercu pracowników zgromadziliśmy naprawdę imponującą ilość ubrań i innych rzeczy, a także pieniędzy, za które kupiliśmy 36 ciepłych, zimowych kurtek.

Muszę szczerze powiedzieć, że nigdy w życiu nie widziałam takiego zachwytu i radości spowodowanych otrzymaniem ubrań! W Ośrodku po rozpakowaniu tych wszystkich rzeczy zapanował istny szał – dzieciaki biegały, przymierzały ubrania, oglądały się ze wszystkich stron, co chwilę biegały do luster, żeby się przejrzeć, prosiły o opinię mnie i nauczycieli, prosiły, a wręcz domagały się robienia im zdjęć i pokazywania ichJ

Niektórych rzeczy było znaczenie więcej niż dzieci, co pozwoliło nam dać im swobodny wybór tego, w czym dokładnie chcą chodzić. To również spotkało się ogromnym entuzjazmem dzieciaków. Większość z nich otwarcie przyznawała, że w życiu nie widziały tylu rzeczy i nigdy nie miały okazji zdecydować, w czym chcą chodzić. Z każdą kolejną dobieraną dla nich częścią garderoby zachwyt rósł! Udało nam się zrobić komplety ubrań dla każdego z dzieci składające się z: kurtki, czapki (albo kilku), rękawiczek, szalików, grubych skarpet lub rajstop, bluz/swetrów i bluzek/T-shirtów.

Dziewczynki w zasadzie nie robiły nic innego, jak tylko co chwilę się przebierały i wszystkim pokazywały, jakie ubrania sobie wybrały. Chłopcy, zwłaszcza ci starsi, próbowali być tacy ‘męscy’ i nie zachwycać się ubraniami, ale gdy tylko odchodzili od miejsca, w którym były ubrania, słyszałam ich mówiących, jak bardzo się cieszą, jak bardzo te ubrania im się podobają, który z nich jaką ma koszulkę, dokąd będą mogli założyć te rzeczy.

Warte jest wszystkie pieniądze i cały poświęcony czas zobaczenia malującego się na buziach dzieci szczęścia i zachwytuJ A potem oglądanie ich paradujących w nowych ubraniach przez ładnych kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt minut (dzieci, gdy tylko skompletowały ubrania, pozakładały w zasadzie wszystkie na siebie, a potem tak chodziły. Część z nich z wypiekami na twarzy, potem na czole, ale nie dało się ich namówić, żeby się rozebrały!)

św. Mikołaj w Przyłęku

W grudniu 2012 r. odbyły się w kilku warszawskich uczelniach, wśród znajomych Wolontariuszy i w BRE Banku zbiórki słodyczy, zabawek i ubrań dla dzieci z zaprzyjaźnionego już teraz z Fundacją Ośrodka w Przyłęku.

Udało nam się zebrać mnóstwo rzeczy, z których następnie zrobiliśmy prezenty świąteczne dla dzieciaków. W sumie powstało 36 pięknych, kolorowych paczek.

Dzieci przygotowały na nasz przyjazd kilka krótkich scenek z bajek i zaśpiewały Kolendy. Dla nas wszystkich cały dzień był bardzo emocjonujący i wzruszający. Radość, zachwyt i szczęście malujące się na buziach dzieci były bezcenne!

Towarzyszyła nam znana aktorka Małgorzata Potocka, której obecność wzbudziła ogromną radość i wiele innych pozytywnych emocji dzieci. Zwłaszcza czytane przez Panią Małgosię bajki spotkały się z wielkim zainteresowaniem dzieciaków.

Spotkanie z dziećmi i podarowanie im tych skromnych paczek pokazało nam po raz kolejny, jak ogromne znaczenie mogą mieć małe gesty.

Życzę każdemu, żeby doświadczył czegoś takiego w życiu! Nic tak nie poprawia humoru i nie daje energii do działania, jak niesienie szczęścia innym.

źródło: http://www.garwolin-starostwo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=861:dzien-rodziny-w-przyleku&catid=120&Itemid=435

Organ prowadzący

Powiat Garwoliński 
Ul. Staszica 15 08-400 Garwolin
tel.(25) 684 30 10

Organ sprawujący nadzór

Mazowieckie Kuratorium Oświaty
w Warszawie
Delegatura w Siedlcach
tel. (25) 632 20 81

Biuletyn Informacji Publicznej